• rozwiązanie

    Przecież to jakaś bujda. Ktoś w to wierzy? Bo jeśli po kilku dniach od zamachu zabili tylu terrorystów i znaleźli tyle broni oraz planów to albo: 

    1) służby wiedziały już wcześniej o planowanych zamachach (pytanie dlaczego czekały aż zginą niewinni ludzie) 

    2) albo to zwykła ściema i nikogo ani niczego nie znaleźli.albo sami przygotowywali te zamachy i zeby uciszyś publikę wymyslili sobie ta historyjke o akurat 40 zabitych no to albo ci domniemani terrorysci byli tacy durni i wszyscy siedzieli w jednym domu albo strzelali do kazdego kto im wygladal obco i podejzanie i takim sposobem tylu padło trupem uwzgledniajac to oczywiscie ze to prawda. est to prawda że tylu zabili terrorystów bo czeska tv prima pokazywała materiał z Egiptu .Ponieważ w tej chwili jest ok 10 000 turystów w tamtym rejonie. Nie no fajnie, że zatłukli 40 terrorystów. Szkoda tylko, że im się przypomniało, jak już kilka niewinnych osób straciło życie a i nagle się okazało, że znalezienie tych 40 chłopa, to w sumie nie jest aż taki duży problem. Dziwne jest to całe "a poczekamy, poobserwujmy, facet jest niebezpieczny, ale poczekajmy na rozwój sytuacji, jak sobie zacznie strzelać czy podkładać bomby, to będziemy mieć pewność". Jak wiadomo, że ktoś ma powiązania z terroryzmem, to powinno przystąpić się do eliminowania takiej jednostki w trybie natychmiastowym i inwigilacji całej rodziny i wszystkich znajomych, łącznie z takimi, z którymi jest oficjalnie tylko na "dzień dobry", bo nie wiadomo, czy po godzinach sobie na inszych gadu-gadu nie wysyłają sprośności, nagich bomb i innego świństwa. tajne służby egipskie cały czas monitorują środowiska od ajatollachów aż po bractwo muzułmańskie Bzdury wymyślone przez Egipt żeby tylko nie odstraszyć turystów. Tak samo było z angielską wycieczką gdzie jedna para po udrażnianie rur Warszawa  zakwaterowaniu w hotelu zaczęła odczuwać dolegliwości i jedno po drugim zmarło. Okazało się że obsługa hotelu używała silnego środka do dezynfekcji pokoju i nie przewietrzyli go odpowiednio, ale władze Egiptu beztrosko stwierdziły że facet zmarł na zawał a jego żona z rozpaczy po stracie męża. Oni wszystko zatuszują więc wiara wegipskie powieści że w ciągu jednegodnia zabili 40 terrorystów można między bajki wsadzić, ale jak widzę tutaj jest mnóstwo wierzących w bajki zamiast używać własnego mózgu.

    Po prostu po zamachu zaczęły ostro działać tzn. najwsamwpierw złapali 3-4 wytypowanych potem był akumulator na jaja i dawaj zeznawać. jeden z tych czeterech nazwijmy go Alibaba pod napięciem stresu kilkuset woltów szybciutko i wręcz niezwykle śpiewajaco wskazał pozostałych, tych Czterdziestu Rozbójników i wszystko jasne... ot cała tajemnica Szeherezady.. czy ty nie jesteś gimnazjalistą bo takie pierdoły wypisujesz, że aż tu i ówdzie strzyka. Egipskie służby nie muszą i nie powinny od razu strzelać jak stwierdzą, że dany człowiek jest od IZYS. Toż lepiej mieć go na oku, szukać z kim się kontaktuje, wprowadzić do organizacji swojego człowieka. To może trwać latami aż terroryści zechcą czynnie działać. Wtedy robi się tzw. rozwiązanie ostateczne.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :